piątek, 11 marca 2011

Skorupki jajek - najlepsze źródło wapnia?

Skorupki od jajek są powszechnie traktowane jako odpad i wyrzucane do śmieci. Wydaje się to normalne, bo niby do czego mogły by nam służyć? Jeżeli jednak wiemy, że składają się w ok 95 procentach z węglanu wapnia, możemy się domyślić, że mogą być wykorzystane jako suplement wapnia. Jego wchłanialność ze skorupek to ok 90%! Twoja dieta jest uboga w wapń? Chcesz się bronić przed osteoporozą? Może przyjmujesz już wapń w formie tabletek? Skorupka od jajka nie będzie w niczym gorsza od tabletki z wapniem, a nie zawiera dodatkowych substancji jak na przykład sztuczne słodziki.  Zawiera dodatkowo mniejsze ilości takich pierwiastków jak magnez, bor, miedź, żelazo, mangan, molibden, krzem, cynk.

Aby skorzystać z wapnia zawartego w skorupkach jajek należy je odpowiednio przygotować, najlepiej w ten sposób:
    skorupki jajek dobre (najlepsze?) źródło wapnia
  • Gotować przez około pięć minut.
  • Pokruszyć i drobno zmielić.
  • Spożywać dodając otrzymany proszek do żywności (np. kasz czy jogurtu).
Średnie zapotrzebowanie na wapń u dorosłego człowieka to około 1000 mg  na dzień. Oczywiście nie możemy go całego pokryć suplementami (do których zaliczyłem skorupki). Optymalną ilością zmielonych skorupek będzie około pół łyżeczki, z którego przyswoimy prawie 400 miligramów wapnia. Pamiętajmy żeby nie przyjmować nadmiernych ilości żadnych suplementów - również właśnie wapnia, jak i również o tym, że suplementy nie zastąpią nam zróżnicowanej diety.

Warto wiedzieć, że warunkiem dobrego wykorzystania wapnia jest obecność witaminy D, której źródłem mogą być np. ryby czy jajka. Jeżeli przyjmujemy suplementy zawierająca magnez warto przyjmować je razem z wapniem w stosunku 1:2 (magnez:wapń), co zapewni najlepsze wykorzystanie obu pierwiastków.

Źródła:
http://nourishedmagazine.com.au/blog/articles/how-to-make-calcium-using-egg-shells 
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wapń 
http://zdrowezywienie.w.interia.pl/ciekawostki.htm
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15018022

19 komentarzy:

  1. "Spożywasz mało produktów mlecznych?"

    Nadmiar białka wypłukuje wapń z organizmu. Eskimosi są tego dowodem. Eskimosi spożywają największe ilości (uwaga)wapnia z białkiem, a mają największy wskaźnik osteoporozy na świecie!

    [ Eskimosi mają największy wskaźnik osteoporozy na świecie – Uniwersytet Stanu Michigan https://www.msu.edu/~corcora5/food/vegan/osteo.html ]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo mają mało słońca czyli witaminy D3

      Usuń
    2. zgadza sie wszystkie najwazniejsze syntezy w naszym organizmie nie zaistnieja bez Slonca ( ale nie w solarium!!), takze kolejnym zastanowieniem powinien byc fakt iz te pseudo badania prowadzi swiatowa istytucja USA ktora robi to czyli miesza nam w glowie abysmy szli bez zastanowienia i placili im za synstetyczne witaminki, leki przeciwbolowe, oszczedzali energie elektryczna (wytwarzana de facto ze zrodel naturalnych) czyli DARMOWYCH a my niewolnicy swiata placimy coraz to wyzsze rachunki za energie i korzystamy bezwiednie z ich '' rewelacyjnych sposobow'' RATOWANia swiata.. jedna wielka propaganda na ktora od dziesiatek lat nabieraja sie zwykli prosci i inteligentni ludzie bo PRAWO nas blokuje przed przeciwstawianiem sie tym zmianom.. jestesmy niewolnikami bez glosu ( jak ryby i dzieci) z wyboru bo to my wybralismy rzad i wladze na tym swiecie i tylko MY mozemy to zmienic.

      Usuń
  2. Tam z jednych badań w tym arcie od Skolmana jest hipoteza:
    Cross-cultural association between dietary animal protein and hip fracture: a hypothesis

    a tutaj masz praktyke:

    http://www.ajcn.org/content/69/1/147.short

    Intake of dietary protein, especially from animal sources, may be associated with a reduced incidence of hip fractures in postmenopausal women.

    http://www.ajcn.org/content/69/1/147.short

    Further, higher intake of animal protein does not appear to affect the skeleton adversely in this elderly population.

    Więc wychodzi na to że mięso, dieta wysoko białkowa nie przyczynia się do naruszania "gospodarki wapnia" i osteoporozy.

    Tu jeszcze inne badania:

    http://jn.nutrition.org/content/118/6/657.short

    These long- and short-term studies have confirmed our previous results that a high protein intake, given as meat, does not lead to hypercalciuria and does not induce calcium loss.

    http://www.ajcn.org/content/37/6/924.abstract

    http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2950889/

    Tamten art podany przez Skolmana to promowanie wegetarianizmu...

    Na koniec coś o wege i osteoporozie

    The BMD at the hip was lower in vegetarians than omnivores, but no difference was observed between 'vegans' and 'lactovegetarians'. There is a complex relationship between the intake of various nutrient and BMD in vegetarians.

    http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9481534


    Ps, Badanie nad Eskimosami to tylko badanie statystyczne i obserwacyjne, które najmniej do nauki wnoszą, wyżej są badania że białko z produktów zwierzęcych nie wpływa na osteoporozę.

    Pozdrawiam, Edo Ergo Sum

    OdpowiedzUsuń
  3. MOTTO: WAPNIEM powinniśmy zwyciężyć tę chorobę. *

    KONCENTRACJA NATURALNEJ ENERGII ORAZ WAPNIA W ILOŚCI IMPONUJĄCEJ; TO TZW. CHLEB NA OSTEOPOROZĘ:
    Ugotuj i upiecz koniecznie, ponad 4500 j. m. wapnia. Zwiększamy gęstość kości i ich odporność na złamania.

    SKŁADNIKI TO, CHLEB TYPU KR-IRL; ORAZ ZMIELONE KRĘGOSŁUPY I OŚCI:
    Czyli całe SZKIELETY RYB. Skuteczne i działa. To kłopot, że nie kupisz tego chleba, nikt go nie piecze, nikt na nim nie zarabia, ale samemu upiec WARTO !! Odnośnie konsumpcji to ostatnie słowo, co oczywiste należy zawsze do naszego lekarza rodzinnego.

    TAKIE ODŻYWIANIE NIE JEST DROGIE, A WRĘCZ WYJĄTKOWO TANIE:
    Koszt 1 szt. mini chlebka to 15-20 groszy czyli całodzienne wyżywienie 1 osoby nie przekroczy 2,00 zł. Zjadamy mniej droższych produktów, a to dlatego; że CHLEB typu KR-IRL, syci niewyobrażalnie przez 4-5 godz. Eliminuje skutecznie tzw. wilczy głód, gwarantując przy tym odżywienie biologicznie WZORCOWE.

    WAŻNE:
    GLUKOZA naturalna; to ryż, wszystkie kasze, owoce, warzywa. Logika myślenia, postęp, spokój. Również produkty zalecane i dozwolone wg tzw. INDEKSU ŻYWIENIOWEGO, tj. IŻ produktu. GLUKOZA nienaturalna; to mąka, cukier. Irracjonalne zachowania, częsta zmiana nastroju, nerwowość. *

    OdpowiedzUsuń
  4. @Edo Ergo Sum

    Podane przez Ciebie linki nie zmieniają faktu co do Eskimosów.

    "Tamten art podany przez Skolmana to promowanie wegetarianizmu"

    Artykuł jest na temat mitu białka. Wegetarianie spożywają produkty mleczne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Witamina D - kiełki słonecznika, zboża, grzyby, margaryna roślinna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Skorupki jajek to nie jest mój nr 1. Zdecydowanie wolę pewną słodką roślinę, którą można ostatnio zdobyć w Polsce, a mianowicie MESQUITE.Jest to roślina z rodziny motylkowatych, inaczej zwana jadłoszynem lub algarrobo. Rośnie ona na terenie Ameryki Północnej i Południowej. Sproszkowane strąki mesquite posiadają słodki smak, przypominający karmel z mlekiem. Jego słodycz pochodzi głównie z fruktozy, co wyjaśnia niski indeks glikemiczny mesquite (IG=25). Ten puszysty piaskowy proszek polecany jest dla diabetyków jako doskonały stabilizator cukru we krwi i dla osób odchudzających się, gdyż na długo zaspokaja głód. Czas trawienia i wchłaniania jadłoszynu wynosi ok. 4-6 godzin i jest to zasługą wysokiej zawartości błonnika. Dzięki bogactwu wielu minerałów jest stosowany jako naturalny suplement diety. Uzupełnia niedobory cynku (3 mg), wapnia (520 mg), potasu (1712 mg), magnezu (140 mg), żelaza (18 mg) i wielu innych makro- i mikroelementów.
    Warto jeszcze dodać, że wchłanianie wapnia owszem, jest zależne od obecności magnezu, ale jego nadmiar spowoduje wydalanie wapnia z organizmu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie jest ci wiadome że nadmiar fruktozy oznacza ruinę wątroby.

      Usuń
  7. ;0 nie spodziewałem się tego.. Dobry artykuł!

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja chciałem tylko zaznaczyć, że tak przygotowany wapń nie nadaje się do niczego. Jest wręcz szkodliwy bo poprzez gotowanie staje się nieorganiczny.
    Wiem, że chodzi tu o salmonellę. Biorąc pod uwagę fakt, że to nie salmonella jest trująca tylko jej odchody to należy, przed przygotowaniem skorupek jaj do zmielenia, dokładnie jajka przed rozbiciem umyć pod bieżącą wodą. To tyle. Wtedy taki wapń jest organiczny, czyli najlepiej przyswajalna przez organizm ludzki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wapń zawarty w skorupkach jajek jest związkiem nieorganicznym (tak jak np. wapń zawarty w tabletkach) niezależnie od tego czy jest ugotowany czy nie. Nie oznacza to, że nie jest przyswajalny, a tym bardziej nie szkodliwy. Wprowadza Pan w błąd czytających komentarze.

      Usuń
    2. takich bredni dawno nie nczytalem ,to swiadczy ze kazdy tepy niedouczony debil mzoe [pisac na forach i robic ludziom wode z mozgu,

      Usuń
    3. Anonimowy, weź kilka głębokich oddechów i wyjdź na świeże powietrze. Jestem studentem farmacji i prawdę mówiąc szczerze się uśmiałem przy tych twoich teoriach. Mylisz pojęcia i nawet nie rozumisz co piszesz. Wapń organiczny tak? Śmiech na sali. :)
      Wapń ze skorupek jest jak najbardziej przyswajalny. Gdy znajdzie się w żołądku kwas solny roztwarza skorupkę na dwutlenek węgla i jony wapniowe, które są identyczne w porównaniu do tabletek, czy np. wody mineralnej.

      Usuń
  9. http://wygrajzrakiem.net.pl/2011/01/12/166/Żadne słodkie rośliny.Żadne cukry,ani te proste pochodzące z owoców,ani te niesłodkie/złożone/- z mąki,kasz,makaronów,ziemniaków,pieczywa nie są potrzebne Człowiekowi - Homo sapiens.Tak więc skorupki od jajek i same jajka są zdecydowanie lepsze,jeśli chodzi o wartości odżywcze i przyswajalność.A węglowodany ograniczać do niezbędnego minimum/7-8 dkg/dz./.Tylko 0,8g na kg masy ciała należnej.

    OdpowiedzUsuń
  10. A JA JEJM SKORUPKI JAJAEK po łyżecce dzieninie i rewelacja. Przestało mnie boleć szkliwo co zawsze miałao miejsce po zjedzeniu czegoś kwasnego wiec oczywiście działa !!! . I je obgotowywuje z 30 sek susze i miele sypie pół łyżeczki do kubka i dodaję trochę soku z cytryny to sie zapieni i dolewam troche wody i wypijam 2 x dziennie. Efekty widac juz po tygodniu ;) polecam. Najprostrze naturalne sposoby sa najzdrowsze i naprawde działaja. Jajak mam wiejskie. Sklepowe to juz nie wiem pewnie bedą mieć obnizone watrości odżywcze. Pozdrawiam . Dorota,

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja babcia przyrządzała jakieś skorupkowe mikstury, mówiła że na kości. Dla mnie to jednak zawsze było nielogiczne - w końcu w skorupce jest wszystko to co jajku jest niepotrzebne, tzn kurczakowi. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurczak pobiera wapno do budowy szkieletu właśnie ze skorupki jajka:)

    OdpowiedzUsuń
  13. skorupek sie nie gotuje tylko myje , ugotowane nadają sie tylko na kompost.

    OdpowiedzUsuń